Blog > Komentarze do wpisu

Nudno

Nudno i w dodatku pod górkę.

Jak raz musiałam być punktualnie, to spóźniłam się dwie godziny:

Jak umówiłam się z Anką do kina na Słoneczne Miasto (w piątek po pracy, środek miasta, film który tydzień temu wszedł na ekrany) i Anka spóźniła się pięć minut, do kina już nie poszlyśmy - seans odwołany. Coś takiego zdarzyło mi się po raz pierwszy i zaczęłam się zastanawiać czy tacy jak ja - strażnicy kinowych foteli utrzymają kina, gdy już wszyscy młodzi wyjadą do Anglii.

Od tego, że miał padać deszcz, miała rosnąć trawa. Deszcz zaczął padać, trawa od tego nie wyrosła, ale za to okazało się, że w robionym w zeszłym roku dachu już zdążyło się coś rozszczelnić.

I mogłabym tak dalej, ale to chyba nudne.



niedziela, 27 sierpnia 2006, ninga

Polecane wpisy

  • Przeczytane

    Cztery przygody z tzw. literaturą piękną. Dwie pierwsze przeczytałam bo były na listach "polecanych" Zero K D on DeLillo Miała być to " najzabawniejsza, najbar

  • Przeczytane 2018

    Opowieść podręcznej Margaret Atwood Władzę w Ameryce przejmują chrześcijańscy fundamentaliści. Dzięki Atwood można sobie wyobrazić jakby (będzie?) wyglądała P

  • Indonezja cz. III

     Na Jawie już nie było takiego obozu przetrwania (przynajmniej do czasu). Zatrzymałyśmy się Yogyakarcie, w znajdującym się niedaleko centrum hostelu pro

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
Gość: brendelm, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2006/08/28 09:43:17
No tak, depresja gangstera:)
Coś chyba jest na rzeczy bo i mnie gnębi wnętrze, dosłownie. Cały czas mam poczucie że nic mi się sensownego nie udało zrobić przez ten mijający rok, a już napewno przez wakacje i dochodzę do wniosku że co sobie zaplanuję to napewno nie wyjdzie, więc zaczynam jechać na spątanie:(
Ciocia
tak już jest że w domach coś nawala i tego nie przeskoczysz, w bloku jest podobnie, choć na mniejszą skalę i często żaden facio tego nie załatwi, a wręcz może to być powód rozwodu, tak jak trzy kafelki przez trzy lata u Jolusi:)
Trawa
to czasami i dwa tygodnie kiełkuje, pod warunkiem że jest podlewana, bo na deszcze to nigdy się nie liczy i nigdy go tyle nie ma. Cierpliwości, Ty przynajmniej coś w tym roku zrobiłaś i nie narzekaj, bo skrzydła opadają!!!

Ja idę teraz do pracy i trzymajcie kciuki żebym jakiegoś mordu nie dokonała bo coś wisi w powietrzu oj wisi:)
Pozdrawiam ciotule nserdecznie
Gośka
-
2006/09/02 12:43:33
Odnoszę wrażenie, że dopada Cię przedwczesna nostalgia jesienna... A może jednak to tęsknota za urlopem??? Pozdrawiam i życzę więcej optymizmu :o)
-
Gość: Kaśka, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2006/09/03 00:06:12
NUDA!!!!!!! Cholera! Bo jak kogoś nawet komary nie gryzą to się nuudzi!
Przecież tyle wokoło się dzieje i tak naprawdę u Ciotki z Kaliningradu też - tylko Ciotka się tak bardzo rozwydrzyła, że jeżeli nie wybucha jakaś bomba lub wulkan, to Ona się nuuudzi! Nie chcę też powtarzac obiegowych mądrości, że inteligentni ludzie się nie nuuudzą... Ale cóż!? A jak braki w lekturach, zaległości drutowe, ogród? Jeszcze pozostaje jedna propozycja - Przyjedź do mnie - nie będziesz się nudzic!!! A może tak na grzyby lub na ryby...
Spis moli