Blog > Komentarze do wpisu
Patataj

Jak zawsze po zwolnieniu, tzw. okoliczności zewnętrzne zmusiły mnie do przejścia z kłusu w galop. Stąd wszystko robię - również i ten wpis - w rytmie patataj.

Targi książki  

Wpadłam tylko dwie godziny - ale musiałam: Kaśka podpisywała swoją książkę.


Obiecałam, że w razie czego posiedzę z nią by nie była sama. Spóźniałam się 10 minut i po to by do niej podejść, odstałam w kolejce 40 minut - tak jak nie zbieram dedykacji, od niej wzięłam. Zdążyła wszystkim chętnym wpisać  - zgodnie z planem, po niej miała podpisywać Maria Czubaszek ...

Ogród powszechny  

Koło Teatru Powszechnego w niedzielę było otwarcie Ogrodu powszechnego. Fajna inicjatywa, współfinansują to Niemcy (deja vu?).  

Ludzie komponowali z roślin skrzynki o które teraz mają dbać.

A Tomasz Stawiszyński otworzył letnie spotkania filozofów - od czerwca  w każdą środę o 19.

W filozoficznej dyskusji usiłował wziąć udział reprezentant lepszego sortu. Niestety poza tym, że "miał" 100% racji, był kompletnie pijany, więc trochę mu tym razem nie wyszło. 

Kapelusz z filcu  

Projekt tęczowy kapelusz chwilowo wstrzymany. Ewa nie zaakceptowała znalezionych przeze mnie w sieci manekinów - podobno nadają się  tylko do ekspozycji. Z kolei kupienie drewnianej głowy za 300 złotych mi się nie uśmiecha - pozostaje dalej się porozglądać.   


Gotowanie dla idiotów   

Od Beaty dostałam sprzedawany w Biedronce chleb do domowego wypieku - zawartość torebki miesza się z wodą, dodaje łyżkę miodu i oleju i w sprzedawanej w pakiecie foremce, piecze w piekarniku. Chlebek jest w rozmiarze XS, więc postanowiłam jeszcze coś dodatkowego upiec. Padło na dietetyczne muffiny - zajrzałam do sieci i gdy przy wyborze przepisu zaczęłam osiołkować, by nie tracić czasu  postanowiłam poeksperymentować. Starłam 1,75 kubka marchwi i wbiłam do tego 4 jajka. W sąsiednim garnku wymieszałam kubek mąki owsianej z 0,5 kubka otrębów owsianych. Dodałam do tego 2 łyżeczki proszku do pieczenia, sól, pieprz, mieloną kolendrę oraz pestki dyni, wymieszałam i upiekłam. Wyszło całkiem dobre. W piekarniku zmieściły się jeszcze bakłażany - rzutem na taśmę zrobiłam z nich pastę, do tego guacamole i tak byłam z siebie dumna że zaprosiłam Joannę na film, bo akurat coś sensownego dawali w Ale kino.

 

Niestety od tego, że go przez dwa miesiące nie uruchamiałam, telewizor się nie naprawił. I teraz mam zagwostkę. Płacić do października "na pusto" i zrezygnować z NCplus, czy jednak wezwać magika od anteny. W tym drugim przypadku boję się, ze jak mnie "skasuje", to będzie mi żal chwilę potem zrezygnować, jednak od czasu do czasu coś w Ale kino nadaje się do obejrzenia.

Koleje Mazowieckie  

Dawno o nich nie pisałam. Nie to, by było mi ich żal, ale gołym okiem widać, że chłopaki się trochę przejechały - pociągi jeżdżą puste. Nawet ostatnio w zrobili ankietę - z pytań jakie zadawali wynikało, że dobrze zdają sobie sprawę dlaczego stracili klientów. Ale żeby nie było, jak coś się u nich polepszy, zaraz coś spieprzą - już nie można płacić kartą.

Za miesiąc mężczyzna mego życia ma urodziny  

Z tej okazji odstałam 40 minut na Polnej.

Opłaca się u nich to robić - w kostiumie czterolatka Tomek przechodził cały rok. .   

W kinie - trzy dobre filmy

Pycha

Kameralna (trzech aktorów) 75-minutowa ballada filmowa. Ciężko chory architekt postanawia popełnić samobójstwo. Chce by to się stało w zaprojektowanym niegdyś przez niego motelu, ma mu w tym pomóc ktoś ze stowarzyszenia wspierającego osoby decydujące się na eutanazję. A ponieważ musi być jeszcze jeden świadek, a poproszony o to syn odmawia, prosi o pomoc przypadkowo poznanego w motelu mężczyznę, męską prostytutkę. 

Po Opiekunie, kolejny film pokazujący jak nie umiemy sobie radzić ze śmiercią. Dobra tragikomedia o eutanazji. Jak u Gogola - jak się śmiejemy, to z siebie. 

Nasza młodsza siostra

Film japoński - więc przez pierwszą godzinę tego uroczego rodzinnego snuja, czekałam jak coś się zdarzy. Dopiero w drugiej godzinie zrozumiałam sobie, do jakiego stopnia spętana jestem stereotypami - japońskie filmy też potrafią być pogodne.  

Trzy dorosłe, razem żyjące, siostry postanawiają zaopiekować się swoją siostrą przyrodnią, która po śmierci ojca została sierotą. Bardzo ładny, spokojny, kojący film. Z tym, że nie jest to "kino familijne", tylko dobry film obyczajowy. Trochę klimatem przypominał mi Altmana. 

W ramach festiwalu filmów dokumentalnych obejrzałam Przy Planty 7/9 

Film o Grzegorzu Białku, mieszkańcu Kielc, który dawno temu postanowił przywrócić pamięć o pogromie kieleckim i tak jakoś wyszło, że stało sie to jego projektem na życie. Kręcono ten film przez 10 lat - ostatnie kadry pochodzą z 2015 roku. Spokojny wyważony, bez łatwych oskarżeń. Nie tyle o samym pogromie, ile o tym jak sobie dajemy radę z historią. 

Robi wrażenie. A mnie - jestem świeżo po przeczytaniu książki Kąckiego o Białymstoku - wgryzł się w głowę i nie daje o sobie zapomnieć. 

poniedziałek, 23 maja 2016, ninga
Tagi: dobry film

Polecane wpisy

  • Falstart

    Ostatnio usłyszałam sporo komplementów, że jak na swój wiek świetnie wyglądam i takie tam ... Dopiero waga powiedziała mi prawdę. To co mi miała do powiedzenia,

  • Znacie to?

    Znamy! Nawet udało mi się schudnąć 2 kilo. W święta nie szalałam: na obiedzie u Joanny zjadłam tylko to, co na zdjęciach. Cel - zapiąć się w Lewisach 501 rozmia

  • Ciotka zepsute kopytko

    Z nostalgią wspominam nie tak w końcu dawne czasy, gdy wszystko było u mnie w miarę przewidywalne, a ja na większość rzeczy potrafiłam znaleźć czas. Nie wiem co

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
Gość: Joanna, *.internetdsl.tpnet.pl
2016/05/23 14:05:23
Potwierdzam, wypieki Kaliny wyśmienite! Pasta z bakłażana pycha, z awokado też. Ogólnie wystawiam gwiazdkę:) Kalina, powtarzam raz jeszcze, teraz publicznie: Nie daj sobie wmówić (i nie wmawiaj sobie), że nie umiesz gotować. Pichcenie to nie uprawianie polityki. Pichcić potrafią wszyscy i tu wystarczy tylko chcieć, a w polityce - co widać gołym okiem - sam zapał stanowczo nie wystarczy...
-
2016/05/23 21:39:20
"Pychę" już zaliczyłam i przyznam, że miałam sporo refleksji, zwłaszcza, że taka perspektywa zakończenia życia nie jest obecnie wydumana.
Muszę wypróbować ten chlebek. Mamy w rodzinie imprezkę w piątek. Fajnie byłoby, gdyby zjawiła się ze swoim chlebem!
Spis moli