Blog > Komentarze do wpisu
Z pamiętnika wk ... konsumentki
Wyjęłam ze skrzynki powtórne awizo. Wiem jak pracuje poczta w Brwi, więc nie  zdziwiło mnie to, że nie było pierwszego zawiadomienia, ale to że nie wywiązują się z umowy i nie zawiadamiają mnie sms-em o nadejściu poleconej przesyłki, trochę zaskoczyło. Do tej pory myślałam, że to akurat w miarę sprawnie działa.
Na poczcie okazało się, ze nie przeczytałam dokładnie awiza - było z połowy września, list już dawno  został odesłany i zgodnie z KPA uznany za doręczony. A sms-a nie wysłali, bo była awaria systemu. Jednego tylko pani nie umiała mi wytłumaczyć - dlaczego w połowie października ktoś włożył do mojej skrzynki awizo, które powinno tam być miesiąc wcześniej.
Pożar w Burdelu
Z Pożarem w Burdelu, mam podobnie jak z filmami Woody Allena, po wyjściu narzekam, kręcę nosem i jak jest nowy odcinek/film natychmiast idę.
 
Pomysł na ten odcinek to nacjotechnologia: wszczepianie zamrożonych  zarodków, tak by mogły powrócić z Syberii in-vitro. Generalnie to samo co zawsze, chociaż są i zmiany - fajny pomysł na Burdel TV. Może w kolejnym odcinku zaczną nad sceną wyświetlać tekst? Jest też i dwójka nowych aktorów. Ale nie są to udane nabytki.
Dotarłam na wernisaż Ewy na Czerskiej, dwa tygodnie temu był wernisaż Łukasza, ale wtedy byłam wyjechana na Suwalszczyźnie.
Wernisaże traktuję jako spotkania towarzyskie. Ale nawet mnie czasami sztuka współczesna uwiedzie. W tym tygodniu, dzięki Tomaszowi Raczkowi dowiedziałam się o istnieniu Laury Pergolizzi, występującej jako LP. Boska.

 
 
Warszawski Festiwal Filmowy 

W tym samym ogrodzie


Siedem krótkich filmów, każdy innego reżysera z innego kraju. Prawie wszystkie historie zahaczały o relacje turecko-armeńskie. I jak to w takich składankach bywa, niektóre do mnie bardziej przemówiły, inne mniej. Urzekła mnie historia schwytanego na tarasie domu blisko granicy indyjsko-pakistańskiej białego gołębia, który miał  na skrzydłach napis w urdu.  A jak tak, to trzeba do tego podejść bardzo poważnie ...To co było w tych filmach fajne to ich niedopowiedzenie.  Pocieszające, ze nie tylko u nas ludzie mają zryte uprzedzeniami berety.
 
Zderzenie

Podczas zamieszek na ulicach Kairu, do  policyjnej budy trafiają demonstranci  z różnych obozów politycznych, środowisk religijnych. Ponieważ w więzieniach nie ma miejsc, są przetrzymywani  w tej budzie i siłą rzeczy skazani na nawiązanie kontaktu.  Pomysł na film fajny, ale sam film do mnie nie przemówił. Nie byłam w stanie współczuć większości z zatrzymanych  (a powinnam, zważywszy na to czego doświadczali) - drażniło mnie ich męskie rozbuchane ego.
dobry film

Matka


Chyba pierwszy mój estoński film. W małym miasteczku w tajemniczych okolicznościach postrzelono nauczyciela. Leży w domu w śpiączce, opiekuje się nim matka. Przez dom przewijają się cały czas znajomi syna. Powoli dowiadujemy się co ich łączyło z nauczycielem, poznajemy ich sekrety. Klimatem przypomina trochę pudełkowe kryminały Agaty Christie. Jeden z lepiej przeze mnie obstawionych filmów tegorocznego festiwalu. Ma to konwencje kryminału - zakończenie zaskakuje.
dobry film

To nie są najlepsze dni mojego życia


Pewnej nocy w mieszkaniu Eszter która mieszka z mężem i swoim 5-letnim synem pojawia się jej siostra, z mężem i nastoletnią córką. Wrócili ze Szkocji, dokąd wyjechali rok wcześniej z zamiarem emigracji. To nie było ich pierwsze życiowe niepowodzenie. Teraz oczekują, że pomoże im stanąć na nogi dobrze sobie radząca w życiu Eszter. Ale na początek, nie mając gdzie się podziać, zamieszkują u niej. Dobry węgierski portret współczesnej rodziny.

Wujek Howard


Jedyny dokumentalny film, jaki obejrzałam na tegorocznym WFF.
Howard Brookner należał do artystycznego światka Nowego Jorku, był reżyserem kultowych filmów dokumentalnych, umarł na AIDS w 1989 roku, w wielu 35 lat. Dokument o nim nakręcił Aaron Brookner, dla którego Howard był ukochanym wujkiem, który umarł gdy miał 7 lat. Kręcąc ten film Aaron dotarł do wielu materiałów, które - gdyby nie ten film - przez nikogo nieodnalezione, prawdopodobnie uległyby zniszczeniu. Byłoby szkoda, bo dokumentują to co się działa wówczas w NY (przy filmie Howarda stawiał pierwsze kroki Jim Jarmusch). 
W filmie pada z off-u takie zdanie, że gdyby nie epidemia AIDS, która zdziesiątkowała środowisko nowojorskiej bohemy, współczesna kultura wyglądałaby zupełnie inaczej.
Mam też sukces. Udało mi się coś skończyć. Czapkę już pokazywałam, ale teraz dostała pompon, dużo za duży, czyli chciałam dobrze, ale wyszło tak jak wyszło.
W komplecie do tego rękawiczki:


 

niedziela, 16 października 2016, ninga
Tagi: dobry film

Polecane wpisy

  • Finalizowanie remontu

    Finalizowanie remontu idzie jak po grudzie. Tydzień wprawdzie zaczął się obiecująco i na poniedziałkowym spotkaniu dogadałam się w sprawie uszczelnienia okien (

  • Dom moje hobby

    Czy chcę, czy nie tak jak w tytule. W tygodniu praca i wieczorami czas dla siebie. Tak na przykład wygląda karnawałowa wyżerka (poza kadrem niedietetyczne wino)

  • Falstart

    Ostatnio usłyszałam sporo komplementów, że jak na swój wiek świetnie wyglądam i takie tam ... Dopiero waga powiedziała mi prawdę. To co mi miała do powiedzenia,

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2016/10/17 10:05:39
O rany! Rzeczywiście boska. Co za fantastyczny głos! Chyba się zakochałam!
Spis moli