Blog > Komentarze do wpisu
Przeczytane 2017

Moja walka 3 Karl Ove Knausgård

 

Gdybym nie miała za sobą Mojej walki 1 i Mojej walki 2, pewnie bym po kolejny tom nie sięgnęła. Ale skoro przeczytałam poprzednie, przeczytałam ten i pewnie przeczytam i następne.

W Mojej walce 3 … Knausgård wraca do dzieciństwa spędzonego na norweskiej prowincji. Tak jak i w poprzednich tomach, tak i w tym, czasami i na kilkadziesiąt stron zatrzymuje się na opisie jakiegoś konkretnego momentu, delektując się każdym detalem i starając się odtworzyć przeżywane emocje. Czytając o kolejnych, tak szczegółowo opisywanych przeżyciach,  zastanawiało mnie jakim cudem on to wszystko pamięta? A może tylko konfabuluje?

Przez to zamiłowanie do koncentrowania się na szczególe, łatwo się tej książki nie czyta. Może nie tak, że jest z półki „dla koneserów”, ale do czytadła jej daleko.  Z drugiej strony, jest to bardzo przejmująca, napisana z pozycji dziecka, opowieść o dorastaniu. Z tym nieuchwytnym, trudnym do nazwania „czymś” co powoduje, że tę perspektywę dziecka, odbiera się jako bardzo wiarygodną. 

Nabrałam ochoty na przeczytanie jego książki Wszystko ma swój czas - nie ma jej na Allegro, ani w żadnej ze śródmiejskich bibliotek (z warszawskich, jest jedynie w katalogu biblioteki w Ursusie). Trochę dziwna sytuacja, zważywszy na popularność tego autora.   

 

Ukryte godziny Delphine de Vigan

 

Przemiłe czytadło, z tym nieuchwytnym czymś, (w 2009 roku książka otrzymała nawet polską wersję nagrody Goncourtów). Opowieść o dwóch mieszkańcach współczesnego Paryża: 

Mathilde, wdowie, matce trójki dzieci, kobiecie na stanowisku, która dawała sobie świetnie radę do dnia, gdy jej szef postanawia ją zniszczyć i dzień po dniu, z sukcesem ten plan realizuje. 

I Thibaulcie, wrażliwym na cierpienie, wypalonym zawodowo lekarzu pogotowia, który przeżywa miłosny zawód.

Wciągająca opowieść o tzw. zwykłym życiu, w którym pozornie nic się nie dzieje, a tak naprawdę dzieje się bardzo dużo.

 

Ślady Jakub Małecki


Zbiór opowiadań, krótkich historii o tym co wydarzyło się w życiu mieszkańców małego Kwilna i ich potomków. W pierwszym opowiadaniu z Kwilna wyrusza na wojnę młody chłopak, który niedługo potem ginie w okolicach Łomianek w kampanii wrześniowej  i który - poza żołnierskim grobem - niewiele więcej zostawia po sobie śladów.

Kolejne opowiadania, kolejni bohaterowie i do czasu, kiedy opowieść wije się wokół śladów jakie po sobie zostawili, przeżywając tzw. „zwykłe” życie, czyta się to bajecznie. Bonus, to zarysowany w tle delikatny rysunek powiatowego PRL-u i osób, które wywodząc się z małego miasteczka robią w wielkim karierę. 

Niestety pod koniec książki autor postanowił nadać temu wszystkiemu głębszy sens i robi się mocno bełkotliwie.

piątek, 14 lipca 2017, ninga

Polecane wpisy

  • Przeczytane 2017

    Książki Hanya Yanagihara przeczytałam zgodnie z tym jak się ukazywały, czyli nie zaczęłam od Małego życia , które przyniosło jej sławę, tylko od debiutanckich L

  • Przeczytane 2017

    Patrick Melrose Edward St. Aubyn W Polsce pięć książek Edwarda St. Aubyna, opowiadających historię Patricka Melrose: Nic takiego; Złe wieści; Jakaś nadzieja;

  • Przeczytane 2017

    dobra książka Tylko Lola Jarosław Kamiński  Pokręcona powieść o polskiej pokrzywionej rzeczywistości. Tytułowa Lola to młoda Żydówka, która dusząc się w

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2017/07/17 09:05:57
"Moją walkę" czytają u mnie w pracy. Słyszałam dużo dobrego i chcę sama po nią sięgnąć, ale odłożyłam to na urlop. Oj, za długo...
Spis moli